Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Rozmowa

Rozmowa

24/05/2010 19:10:59

Biorę kredki i maluję na swej twarzy uśmiech.  Nie potrzebuje wielu barw, wystarczy kolor szczęścia. Potrzebuje jeszcze Twojej pomocy. Przynieś klej, razem skleimy moje serce. Wiem, jest w wielu kawałkach, może być trudno. Ale my się nie poddajemy, prawda?


Wiesz, miałam dziś straszny sen. Stałam nad przepaścią a za mną ludzie, którzy chcieli mnie ratować. Najgorsze było to, że nie czułam strachu, że była tylko obojętność. Co powiedziałeś? Nie, nie będzie dobrze. Oboje o tym wiemy.  Nie bój się o mnie.  Dla mnie jest już za późno, mój kielich był przepełniony, rozpadł się na miliony kawałków. Serce można odbudować, ale on? Nie, to nie jest możliwe. Kto raz zaznał krzywdy już zawsze będzie ją pamiętał. Mówisz, że widzisz jeszcze radość w moich oczach? To tylko odbicie Ciebie.  Dziękuję, że jesteś. To dla mnie bardzo ważne. Proszę, nie zaprzeczaj. Po prostu bądź przy mnie.


Zaznam miłości?  Nie, żeby jej zaznać trzeba tego pragnąć, nie można się bać. Tak, masz racje, to mogłoby odbudować moją czarę. Tylko czy ja tego chce? Czy jestem na to gotowa? Pamiętam zbyt wiele bólu, a sklejanie kielicha tylko będzie go pogłębiać. Tak, wiem. Gdy będzie gotowy ból minie. Ale ile czasu to potrwa? A jeśli zabraknie jakiegoś elementu? Nie, niech zostanie tak jak jest.  Tak wiem, Twój kielich też się rozpadł. Straciłeś praktycznie wszystko. Ale Ty jesteś silny, potrafisz sobie radzić. Ja zbyt wcześnie się poddałam. Twierdzisz, że nie jest za późno… Ja uważam inaczej.


Nie, wcale nie jest dobrze. Dla świata zakładam maskę. Nie mogę być sobą. Tak, tylko przy Tobie jestem. Widzisz, jestem jak motyl.  Przedtem byłam małą larwą, która teraz zmieniła się w nieruchomą formę, z pozoru martwą. Teraz czekam na zmianę, na nowe życie. Jesteś uroczy kiedy się śmiejesz. Oczywiście, że tli się we mnie płomyk nadziei. Bez nadziei nie ma życia. Nie, to nie zmienia faktu, że jest już za późno!
Mam ładne oczy? Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy. Ja w moich już od dawna nie widzę nic. Kiedyś widać było z nich ogień. Płonął gorący i z pozoru niezniszczalny. Jednak zimna woda z nim wygrała, wypłukała wszystko doszczętnie. Oczywiście, że można go rozpalić. Tylko kto znajdzie w sobie na tyle siły? Nie wystarczy iskra. Potrzeba cierpliwości i dużo pracy. Najpierw trzeba przygotować palenisko, nazbierać drewna. W dzisiejszych czasach ludzie nie mają czasu…


Tak, też Cię kocham. Zawsze byłeś dla mnie jak brat, którego nigdy nie miałam. Dziękuję, że jesteś. To dla mnie bardzo ważne. Ta rozmowa też dużo dla mnie znaczy. Naprawdę nie jest mi łatwo.
Biorę kredki i maluję na swej twarzy uśmiech.  Nie potrzebuje wielu barw, wystarczy kolor szczęścia. Potrzebuje jeszcze Twojej pomocy. Przynieś klej, razem skleimy moje serce. Wiem, jest w wielu kawałkach, może być trudno. Ale my się nie poddajemy, prawda?


Głosuj (1)

KrzykCzapli

[Powrót] Komentuj


IX Pucharów

» 20/03/2012 13:50:31
kopernika.skawsoft.com.pl | brak www IP: 217.153.194.14

Na pewno nie wystarczy przeczytać Rozmowy raz. Tak, jak porównuję z resztą Twojej twórczości, to to jest najbardziej osobisty i intymny tekst. Przy czym jest on bardzo smutny... Serce da się posklejać. Trzeba tylko mocno wierzyć i znaleźć właściwą osobę, która w tym pomoże.

IX Pucharów

» 19/03/2012 07:08:44
kopernika.skawsoft.com.pl | brak www IP: 217.153.194.14

Kiedy to czytam przypomina mi się utwór Samaela "Crown"

A leci to tak:

If eyes are the mirror of the soul
You will find in mine the scorn and apathy
You will read my hatred as in a curs'd book
You will see yourself as I see you

It is a mirror sombre and opaque
Which protects me, which stifles me
A great ditch around the heart
Which rejects, which estranges me

There is a world in my head
A dead world where nothing lives
And it is there I am, too far,
Far too far to be rejoined

A crown of thorns is still a crown

I am a king in a kingdom of suffering
I have taken my time to reach this stage
I have taken pains to torture myself
To descend, to descend
Into pain, I exist
And if my brain is numbed
The thorn in my flesh
Can overcome apathy

There is glory in humiliation
A throne to be taken, a crown to win

I have no more tears,
And my smile has lost its brilliance
I have forgotten who I was,
I have killed my emotions
Crushed, empty, weary,
Always standing, I am a tree
Awaiting the lightning


Na szczęście w przeciwieństwie do tekstu powyżej, w Twoich słowach jest iskierka nadziei :)

KrzykCzapli

» 7/01/2011 13:22:26
abjy139.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.7.166.139

bo nie ma sceny łóżkowej? :P

Sage

» 7/01/2011 13:06:34
abjy139.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.7.166.139

Zbyt refleksyjne jak na mnie :P